W
b-klasowym hicie grupy III, tj. derbach powiatu nakielskiego Tarpan
Mrocza wygrał z Zorzą Ślesin 2:0. Mecz rozegrano w niedzielę, 22
kwietnia. Widowisko idealnie wpisało się w wielki piłkarski
weekend poprzedzony i kończony półfinałami Ligi Mistrzów.
Weekend
pełen emocji
Ech!
Cóż to był za piłkarski weekend. Ten rozpoczął się już
półfinałami Ligi Mistrzów, podczas których druzyn z podobno
najlepszej ligi świata przegrały z futbolem angielskim (Barcelona –
Chelsea 0:1 i niemieckim Real – Bayern 1;2). A już w piątek, 20
kwietnia, doszło do arcyważnego pojedynku na zapleczu francuskiej
Ligue 1. Walczący o bezpośredni awans drugoligowcy Reims i Troyes
stanęli naprzeciw siebie. Stawką tego spotkania było nie tylko
drugie miejsce w Ligue 2, ale też prestiż tych pierwszych w
pojedynku z tymi drugimi. Wygrał Reims1:0. Tym samym zespól ten po
nieco dłużej przerwie ma szansę wrócić do Ligue 1.
Piłkarska
sobota
A
w sobotę. 21 kwietnia. To się działo. Co prawda wczesne popołudnie
było dość nudne. W spotkaniu Arsenal - Chelsea wygrała taktyka i
zachowawcza gra obu ekip tzw. typowy mecz walki. W Londynie hitu nie
było. Był bezbramkowy remis. W tym samym czasie w tzw, derbach
Polski na stadionie Legii Lech ( chyba nieoczekiwanie) wygral z
Wojskowymi (kto dzisiaj tak nazywa Legię?) 1:0. Mecz z podtekstami,
bowiem kibice Kolejorza do Warszawy zostali wpuszczeni w ostatniej
chwili. Ale to Legia ma zdecydowanie większe szanse zostać mistrzem
Polski.
Prusy
Dortmund mistrzem Niemiec
Za
to później to się działo. W Bundeslidze derby Pruskie tj.
Borussii derby. W łacinie Borussia oznacza Prusy. Ta z Dortmundu
podejmowała tą z Mönchengladbach. Stawka meczu. Dortmund po
wygranej z Monachium, dzięki ewentualnemu zwycięstwo z
Mönchengladbach zostawał mistrzem Niemiec. Trzeba tylko było
wygrać liderowi Bundesligi z czwarta ekipą piłkarska RFN-u.
Przypominamy, Lewandowski, Piszczek i Błaszczykowski to Dortmund. Z
kolei Mönchengladbach, to formacja Bundesligi, walcząca o Ligę
Mistrzów. Wygrał Dortumnd 2:0. I został już mistzrem Niemiec.
Sroki
podziobały Koguty
Tego
samego popołudnia londyński Totenham podupadł w południowym
Londynie. Ligowy słabeusz QPR (kończący mecz w dziesiątkę)
wygrał z Kogutami 1:0, a tym samym Koguty ustąpiły miejsca w
wielkiej piątce Premier Legaue Srokom z Newcastle.
La
Liga, la Real!
I
żeby tego było mało. Sobota 21 kwietnia. Wielki mecz wielkich firm
(choć są i tacy co uważają zupełnie inaczej – najwięksi
oportuniści oczywiście są w Hiszpanii). Grand Derby, El Clásico.
W Barcelonie Barca podejmowała Real Madryt. To był szósty
pojedynek obu ekip w bieżącym sezonie. Faworytem pojedynku, jak
prawie zawsze w Barcelonie była Barca. Lecz tylko przez 180 sekund
Katalończycy żyli nadzieją chociażby remisu w Grand Derby. Bo tym
razem wygrał Real 2;1. Obie ekipy rachunki mogą wyrównać jeszcze
w finale LM. Jeżeli tam w ogóle trafią.
Czas
na hit! Ten b-klasowy
Kiedy
już więc wszyscy kibice ochłonęli po gorączce sobotniej pilki,
przyszedł czas na kolejne hity piłkarskiego weekendu. W b-klasowym
El Clásico grupy III mrotecki tarpan starł się na własnym boisku
ze ślesińska Zorzą. Tak. Te zespoły niczym Barca i Real mają
sobie bardzo dużo do powiedzenia. I to nie zawsze są to słowa
cenzuralne. Przed niedzielnym meczem wicelider ligi (Tarpan) miał
tylko 1 punkt przewagi nad trzecią wówczas Zorzą. Przypomnijmy, że
w dotychczasowych pojedynkach obu ekip zawsze wygrywał Tarpan. 10
września 2011 mroczanie pokonali ślesinianin 4:0. Ci drudzy jednak
notując zwyżkę formy mogli realnie zagrozić Tarpanowi i pokosić
się o pierwszą wygraną.
Ostatecznie
niedzielne spotkanie wygrał... Tarpan 2:0. nie zmieniło to okładu
tabeli, z tym ze różnica między mroczanami, a Zorzą wzrosła do 4
punktów. Bramki padły tuz przed przerwą i tuz po przerwie.
Marcin
Klebs o meczu
-
Mecz stał na wysokim poziomie – podsumował Marcin Klebs,
szkoleniowiec Tarpana niedzielne spotkanie w Mroczy. - Od początku
meczu staraliśmy się przejąć inicjatywę, ale napotkaliśmy na
bardzo dobrze zorganizowaną grę obronną Zorzy. Mecz był
prowadzony w szybkim tempie, a walka, jak to w derbach bywa, trwała
na każdym metrze boiska. Mimo naszej przewagi w polu, o wyniku
zadecydowały stałe fragmenty gry (strzał po wrzutce z rzutu
wolnego oraz rzut karny). W drugiej połowie dokonałem czterech
zmian, które pozwoliły nam lepiej wytrzymać trudy spotkania i
kontrolować korzystny wynik. Podkreślić należy,spore
zainteresowanie kibiców oraz atmosferę fair-play obydwóch
walczących ekip – dodał. To ostanie jest ważne. W Hiszpanii w
grand Derby z atmosferą fair-play bywało naprawdę różnie.
Rafał
Jakubowski o spotkaniu
-
W naszym zespole coraz dobitniej widać braki kadrowe powodowane
kontuzjami. I ten mecz uwidocznił to aż zanadto – powiedział
szkoleniowiec Zorzy Rafal Jakubowski. - Po niedzielnym spotkaniu z
powodu kontuzji na przynajmniej 4 tygodnie straciłem kolejnych dwóch
zawodników. Natomiast co do samego meczu. Wygrał zespól lepszy.
Ten, który stworzył sobie zdecydowanie więcej sytuacji
podbramkowych – dodał.
A
gole na boiskach Europy padały
A
gdyby komuś było mało emocji i bramek, to tych na Old Trafford w
Manchesterze w niedzielne, 22 kwietnia, popołudnie padło aż 8.
United zremisowali z Evertonem i sprawa mistrzostwa Anglii nadal
pozostaje otwarta. Kto z miasta Manchester zdobędzie koronę. Ci z
City, czy ci z United?
Na
koniec weekendu w Turynie Juventus podejmował Romę. Co prawda ci
drudzy najlepsze lata chwilowo mają dawno za sobą, a ci pierwsi
dopiero co się odrodzili (wraz z nowym stadionem), ale klasyk to
klasyk. Z tym, że Juventus wygrał pewnie 4:0 i na 3 punkty
odskoczył Milanowi.
A niedługo półfinałowe rewanże Ligi Mistrzów.
Tarpan
Mrocza - Zorza Ślesin 2:0 (1:0)
Bramki;
Marcin Barabasz – 45', Szymon Becker (karny) - 48'
Skład
Tarpana: W. Bolka, J. Pyszka, Ł. Bolka (75' – J. Ukrzewski), P.
Najdowski, D. Marciniak (80' – P. Bolka), P. Płatników, D.
Tonderys, Sz. Becker, F. Najdowski (70' - J. Orłowski), M.
Trepczyński (60' - M.Łoposiewicz), M. Barabasz.
Skład
Zorzy: Rafał Miękczyński, Amadeusz Masłowski, Mateusz Katafiasz,
Mariusz Musiał (30' - Marcin Sałagan), Dawid Jędrzyński, Paweł
Barański, Adrian Mróz, Piotr Daroń , Andrzej Pardua, Michał
Budziński, Maciej Łoboda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz